Albumy Megadeth


Killing Is My Business... And Business Is Good! :: Peace Sells... But Who's Buying? :: So Far, So Good... So What! :: Rust in Peace :: Countdown to Extinction :: Youthanasia :: Hidden Treasures :: Cryptic Writings :: Risk :: Capitol Punishment: The Megadeth Years :: The World Needs a Hero :: Killing Is My Business... And Business Is Good! (Edycja Deluxe) :: Rude Awakening :: Still Alive... And Well?

Cryptic Writings

Capitol, 17 czerwca 1997

Produkcja: Dann Huff i Dave Mustaine

Dave Mustaine - wokal, gitara
David Ellefson - bas
Marty Friedman - gitara
Nick Menza - perkusja

Długość: 46:51
Długość wersji japońskiej: 51:26

Projekt okładki: Hugh Syme

Cryptic Writings

Teksty utworów :: Recenzje


# Utwór: Muzyka, tekst: Singiel: Teledysk: Długość:
1. Trust Mustaine, Friedman info info 5:11
2. Almost Honest Mustaine, Friedman info info 4:03
3. Use the Man Mustaine, Friedman info   4:38
4. Mastermind Mustaine     3:45
5. The Disintegrators Mustaine     2:50
6. I'll Get Even Mustaine, Ellefson, Friedman, Brian Howe     4:24
7. Sin Mustaine, Ellefson, Menza     3:08
8. A Secret Place Mustaine info info 5:25
9. Have Cool, Will Travel Mustaine     3:25
10. She-wolf Mustaine     3:36
11. Vortex Mustaine     3:38
12. FFF Mustaine, Ellefson, Friedman, Menza     2:38
13. One Thing1 Mustaine     4:35

1 japoński utwór dodatkowy


Ten album osiągnął 10 miejsce na amerykańskiej liście przebojów Billboardu i uzyskał status platynowej płyty w 1997 roku.

"Kiedy niektórym fanom puścisz nasz pierwszy album, a zaraz potem Cryptic Writings, pomyślą że to dwie różne kapele. Musielibyśy mieć nieźle napieprzone, żeby przez te wszystkie lata ani trochę się nie zmienić. Poza tym uważam, że o każdym naszym nowym albumie można powiedzieć, że to szczytowe osiągnięcie Megadeth." (Mustaine)

"Chodziło o to, że pragnęliśmy zrobić najlepszy album jaki mogliśmy. Są na tej płycie kawałki, które brzmią jak stare Megadeth, ale nagrane w latach 90-tych. śmiałem się, kiedy to nagrywałem, ponieważ to bardzo szybkie rzeczy, a my nie nagrywaliśmy czegoś takiego od czasów Rust in Peace i myślę, że było wyzwaniem spróbować grać te utwory tak, by nie brzmiały tak jakbyśmy powrócili do starego brzmienia Megadeth." (Ellefson, 1997)

"Nasza muzyka jest bardzo agresywna, bardzo ciężka i jest kolejnym etapem naszego rozwoju. Ta płyta przypomina wczesne kawałki Megadeth. Jest w niej ogień. Gramy ciężko!" (Menza, 1997)

"Chcieliśmy wziąć po cztery utwory z każdego okresu poprzedzającego Cryptic Writings... Cofnęliśmy się do czasów Rust in Peace i wzięliśmy cztery bardzo ciężkie kawałki - nagraliśmy "FFF", "Vortex", "She Wolf" i "The Disintegrators" - potem przeszliśmy do okresu Youthanasia, który jest stosunkowo niedawny, i nagraliśmy cztery bardzo melodyjne piosenki - "Trust", "Use the Man", "I'll Get Even" i "Almost Honest" - a potem powróciliśmy do Countdown to Extinction, który był zdecydowanie punktem zwrotnym, kiedy zrezygnowaliśmy z bycia jeszcze jednym speed/thrash metalowym/heavymetalowym/hard rockowym zespołem, by spróbować coś osiągnąć zaangażowanymi tekstami - stąd masz kawałki jak "Mastermind", "Sin", "A Secret Place" i "Have Cool, Will Travel." (Mustaine)

"... I w tym samym czasie, próbowaliśmy stworzyć coś lepszego niż dotychczas, próbowaliśmy ewoluować biorąc za punkt wyjścia te trzy okresy. Te rzeczy przyniosły nam sukces, więc patrząc w przeszłość i widząc, co moglibyśy zrobić, jeśli moglibyśmy cofnąć się w czasie i zrobić to lepiej, zrobić to mając bardziej futurystyczny cel na myśli, oto sposób w jaki podchodziliśmy do tych rzeczy i zrobiliśmy je tak, że brzmią, jakby wszystkie należały do tego samego świata." (Friedman)

"... Powiedziałbym, że na tej płycie "Almost Honest", "Trust", "Use the Man" i "I'll Get Even" to kawałki, które są dobre dla radia. Są też rzeczy jak "She-wolf", "Sin", "FFF" i "The Disintegrators", wiesz one są jak stare, mocne, metalowe melodie." (Ellefson, 1997)

"Pierwotnie ten album miał był zatytułowany Needles and Pins [Igły i szpilki]. Na okładce miała byc dziewczyna trzymająca lalkę wudu, w którą wbito wiele igieł. A dziewczyna wbijałaby w tę lalkę strzykawkę. To nie przeszło." (Menza, 1997)

Co oznacza symbol na okładce albumu?

"To się nazywa veve... To symbol voodoo... Oznacza, że możesz wejść do tego pomieszczenia, że jest bezpieczne i nie ma w nim trucizny. To ostrzeżenie mówiące ci gdzie możesz i gdzie nie możesz wejść. To także wskazówka. Większość włóczęgów to ludzie, którzy uprawiali voodoo. Chodzili od budynku do budynku obojętnie czy to była chałupa czy chata. Wchodzili do środka i znajdowali wykonane kredą napisy na ścianie, które mówiły im, czy to bezpiecznie miejsce. Zwykle robiono to wypalonym kijem... Kiedy dostałem po raz pierwszy projekt okładki, była zaśmiecona symbolami voodoo i tego typu rzeczami. Powiedziałem im, że jest zbyt ciężka. Nie chciałem na niej niczego, co oddawałoby hołd pogańskim bogom i podobnego gówna. Chciałem, żeby to było o muzyce. Tak jak to jest teraz, ten symbol na okładce, nie wiemy dokładnie czym jest ta kombinacja wszystkich elementów. Wiemy dobrze, jakie jest znaczenie każdego symbolu z osobna, ale to tak jakby zmieszać różne lekarstwa. Jeśli weźmiesz dwa różne lekarstwa naraz, połączone mają inny efekt. Możliwe, że jest miejsce, w którym te symbole odbijają inny symbol i zmieniają się w coś innego." (Mustaine)

"Ten symbol umieszczano nad wejściem i oznaczał on, że w środku nie ma żadnego zła." (Ellefson, 1997)

Argentyńska wersja Cryptic Writings zawierała dwa nagrania dodatkowe: hiszpańską wersję "Trust" i "Almost Honest (Environmental Mix)".


Killing Is My Business... And Business Is Good! :: Peace Sells... But Who's Buying? :: So Far, So Good... So What! :: Rust in Peace :: Countdown to Extinction :: Youthanasia :: Hidden Treasures :: Cryptic Writings :: Risk :: Capitol Punishment: The Megadeth Years :: The World Needs a Hero :: Killing Is My Business... And Business Is Good! (Edycja Deluxe) :: Rude Awakening :: Still Alive... And Well?

Megadeth.rockmetal.art.pl
Albumy | Strona główna | Z powrotem na górę | Napisz do nas